Ktoś wysyła Ci pitch deck i model finansowy. Zarząd chce Twojej opinii do piątku. Oto jak przygotować ustrukturyzowany raport due diligence przed następną przerwą na kawę.
Pitch deck ląduje w Twojej skrzynce. 32 slajdy z wizją, wykresami TAM i prognozami wzrostu w kształcie kija hokejowego. W załączeniu: model finansowy z 14 zakładkami. Twoim zadaniem jest ocenić, czy warto to przedstawić zarządowi. Spotkanie z founderem jest w czwartek.
Więc spędzasz wtorek po południu na czytaniu slajdów. Środę rano na rozbieraniu modelu na części. Środę po południu na pisaniu pytań. Znajdujesz trzy red flagi na stronie 11 modelu, ale prawie je przeoczyłeś, bo narracja w decku była przekonująca. Do czwartku rano masz przyzwoity brief, ale zajęło Ci to 6 godzin.
Ustrukturyzowany raport due diligence z podsumowaniem modelu biznesowego, stress-testem finansów, pytaniami bez odpowiedzi i ryzykami, które founderzy pominęli. Gotowy do wysłania zarządowi lub komitetowi inwestycyjnemu. W 30 minut zamiast całego dnia.
Każdy pitch deck to argument sprzedażowy. Founderzy wybrali, co Ci pokazać, a co pominąć. Model finansowy odzwierciedla ich założenia, nie Twoje.
AI wyłapuje pominięcia, bo nie ma w tym interesu. Czyta deck i model jednocześnie. Kiedy deck mówi „kapitałowo efektywny wzrost", a model pokazuje potrojenie burn rate w roku 2, sygnalizuje sprzeczność. Kiedy koszt pozyskania klienta nie pojawia się nigdzie w modelu, pyta dlaczego.
Pytania, które zada zarząd, to często pytania, na które founderzy liczyli, że nikt ich nie zada. Dokładnie to ten prompt wydobywa. Nie historię, którą Ci opowiedzieli, ale historię, którą opowiadają liczby.
10 transakcji rocznie × 4 godziny oszczędności
= 40 godzin rocznie
Pełny tydzień pracy, który obecnie spędzasz na czytaniu pitch decków. A z promptem wyłapiesz więcej red flagów niż bez niego.
Jeden trik tygodniowo. Pięć minut czytania. Zero kosztów wdrożenia.
Bezpłatnie. Rezygnacja w każdej chwili. Żadnego spamu.